Psychologia jest albo powierzchowna i łatwa, albo głęboka i trudna. Gdy będziemy badali pierwsze czynności wykonywane przez niemowlęta, to odkryjemy ciekawą rzecz, mianowicie, że czynności istnieją gdzieś pomiędzy warstwą powierzchowną a głęboką, między prostym zbadaniem oczywistych faktów, a zapuszczeniem się w mroczną sferę nieświadomości. Jak wiadomo, na początku swojego życia niemowlęta najczęściej wpychają do buzi piąstki, potem kształtują swój własny model zachowania, być może wybiorą do ssania jeden palec, dwa palce lub kciuk, drugą ręką będą czule gładziły matkę bądź też kawałek prześcieradła. Zachodzą tu dwa zjawiska: pierwsze jest ściśle związane z pobudzeniem, jakie odczuwa dziecko w czasie karmienia, drugie zaś to krok naprzód w stosunku do pobudzenia, wynikające bardziej z przywiązania. Z tego pieszczotliwego gładzenia może rozwinąć się więź z czymś, co akurat znajduje się w pobliżu i obiekt ten może stać się dla malucha bardzo ważny. W pewnym szeroko rozumianym sensie jest to jego pierwsza własność. Wraz z tym poczuciem własności rozwijają się początki poczucia bezpieczeństwa i pierwsze związki niemowlęcia z jedną osobą. Są one świadectwem tego, że rozwój emocjonalny dziecka przebiega prawidłowo i że zaczynają się tworzyć wspomnienia z tych pierwszych kontaktów, Mogą one zostać powtórnie użyte w nowych kontaktach z przedmiotem, który ja sam nazwałbym obiektem przejściowym. Oczywiście to nie sam obiekt jest przejściowy, lecz symbolizuje on przejście niemowlęcia od stanu połączenia z matką do stanu, w którym matka jest czymś na zewnątrz niego, czymś odrębnym. W niektórych przypadkach niemowlę nadal potrzebuje obecności matki, podczas gdy inne niemowlęta dochodzą do wniosku, że ten obiekt przejściowy im wystarcza, a nawet, że doskonale spełnia swoją rolę, pod warunkiem, że matka jest gdzieś w pobliżu. Zwykle jednak niemowlę przywiązuje się szczególnie do jednego przedmiotu, który już niedługo otrzyma swą nazwę. Warto by było przyjrzeć się pochodzeniu tej nazwy, najczęściej wywodzącej się z jakiegoś słowa, które niemowlę słyszało długo przedtem nim zaczęło mówić.
Wielu naukowców dowiodło już, że pierwsze miesiące życia malucha są niesamowicie ważne w jego dalszym rozwoju. Wielu również potwierdziło, że każdy następny miesiąc jest równie ważny co poprzedni. Oczywiście inaczej będziemy traktować niemowlaka i inaczej dziecko w wieku przedszkolnym, jednak nadal potrzebuje ono dużo twojej uwagi i miłości. Zmienia się z pewnością ilość o jaką szkrab się domaga z wiekiem woli on zajmować się sam sobą, nadal jednak potrzebuje wiedzieć, że jesteś dla niego, kiedy tego potrzebuje. Dlatego też w dalszym życiu, kiedy twój brzdąc dorósł już do poziomu gimnazjum nie możesz ignorować jego potrzeb. Wejdź do jego pokoju zapytaj jak minął mu dzień, porozmawiaj nawet o pogodzie. Nie lekceważ również jego komunikatów, które wyraźnie mówią, że chce ci o czymś powiedzieć. I przede wszystkim nie złość się jeśli dostał jedynkę w szkole, albo poszedł z kolegami na wagary. Wyraź to co czujesz, powiedz, że jest ci przykro i nie podoba ci się to, ale nie krzycz i nie rób awantur. Tym jedynie pogorszysz sytuację swojego dziecka, a to sprawi, że więcej nie dowiesz się o niczym co go trapi. Pamiętaj, że mimo wszystko twoja pociecha ma do ciebie zaufanie, dlatego nie możesz go zawieść. Jeśli ma z czymś problem, pamiętaj, że w danym momencie jest to dla dziecka koniec świata. To nie istotne, że ty uważasz to za drobiazg, pamiętaj, że każdy jest inny, a on na dodatek jest dzieckiem. Nie pozwól też na to by została złamana obietnica jaką zawarliście. Musisz mieć świadomość, że jeśli ty łamiesz dane słowo, to po pierwsze robisz ogromną krzywdę swojemu maleństwu, a po drugie dajesz przyzwolenie na to samo. Dlatego tez nie opowiadaj przy niedzielnym obiedzie jak to trzyletni synek zakochał się w swojej koleżance z przedszkola, czy też młody licealista pokłócił się z obecną wybranką serca. Dla ciebie jest to może komiczne, ale dla niego są to najważniejsze sprawy w obecnym życiu, nie wykluczone, że na zawsze takimi pozostaną, a ty szanując jego poglądy i uczucia uczysz go odwzajemniania tego.